Po pierwsze na celowniku organizacji homoseksualnych znalazł się Wojciech Cejrowski. Od tego czasu, po sławnym rysunku z kozą, Andrzej Krauze. A jak w obronie Krauzego wystąpili Maciej Rybiński i wydawca stary "Rzeczpospolitej" Paweł Lisicki, to i oni.